czwartek, 27 grudnia 2012

Chapter 4

ROZDZIAŁ 4: Szczęśliwe Spotkanie.

 

Nyasi biegła całą noc zatrzymując się po drodze tylko by złapac oddech, a zaraz potem biegła dalej.W końcu dotarła na miejsce.Stanęła na pobliskim wzgórzu i rozejrzała się dookoła.W pobliżu nie było nikogo.Nyasi dysząc ze zmęczenia usiadła i pomyślała: ,,Już nigdy jej nie odnajdę..." Nagle zerwała się na równe nogi przy wodopoju zobaczyła Wingu! Całą i zdrową! Piła właśnie wodę.
 - Wingu!!!!!! - Wrzasnęła na całe gardło Nyasi.Wingu obejrzała się za siebie i zobaczyła biegnącą w jej kierunku Nyasi.Była uradowana, że ją widzi.

Nyasi. - Wingu ty żyjesz! Nic ci nie jest?
Wingu. - Nie w porządku, ale co ty tu robisz?
Nyasi. -  Poszłam ciebie szukac!!!
Wingu. - Na serio?  Myślałam, że jesteś po stronie Kivuli.
Nyasi. - Miałabym zostawic przyjaciółkę samą?
Wingu. - Wiesz... He! he! Dzięki.
Nyasi. - Nie ma za co.
Wingu. - Ale skoro nie mamy dokąd  iśc to może poszukajmy stada, które nas przyjmie?
Nyasi. - Wiesz, jak biegłam nad wodopój to widziałam przyjaźnie wyglądające stado za tamtym wzgórzem.
Wingu. - No to na co czekamy? Chodźmy!!! - I lwice popędziły na wzgórze.Na szczycie przystanęły by się rozejrzec.

Nyasi. - Widzisz to właśnie to stado. - Wskazała łapą na leżące w cieniu drzewa stado.
Wingu. - Wyglądają naprawdę przyjaźnie.Chodźmy do nich!
Nyasi. - Ok. - Zbiegły ze wzgórza i pobiegły do stada.

*

W tym czasie Kivuli przbiegła nad wodopój.
 - Grrrrrrrrr!!!!! Dlaczego ich tu nie ma!!!!!!!!!!!!!! - Wściekła się biała lwica i walnęła łapą w tafle wody, która natychmiast się zmarszczyła.Wbiegła na wzgórze i...Ujrzała z niego biegnące Nyasi i Wingu.
  - No,no,no.Próbują załapac się do innego stada he! he! NIE DOCZEKANIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - Wrzasnęła na całe gardło i skradając się w kierunku stada myślała jak wynagrodzi ją Michezo za zabicie wroga i uciekinierki...

C.D.N........................................................................................

_______________________________________________________

Dzięki za przeczytanie!!! Jeśli chcecie dowiedziec się jaki los czeka Wingu i Nyasi KOMENTUJCIE!!!    :3 



 

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy rozdział :3 Boję się, co się dalej stanie z Nyasi i Wingu... Mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy.
    P.S. Dzięki bardzo, że wkleiłaś mój avatar ^^ Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby stado, do którego zamierzają pójść Wingu i Nyasi naprawdę było przyjazne...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za komcie i zaczynam się brac za 5 rozdział!!! Pozdrawiam Tandi219 :3

    OdpowiedzUsuń